Sylwestrowo

Nowy Rok tuż tuż. Pewnie większość z Was będzie szaleć na tanecznych imprezach, a część być może - tak jak ja - spędzi ten wieczór w domu, wśród rodziny. Piszę tę notkę przede wszystkim po to, by życzyć Wam dobrego roku. Niech się spełnią Wasze plany, niech będzie choć troszkę "z górki", niech starczy czasu nie tylko na obowiązki ale i chwile relaksu i zabawy. Niech 2013 zaskoczy nas czymś kilka razy - pozytywnie! Moje podsumowanie 2012 roku: Co się u mnie zmieniło przez ostatnie 12 miesięcy? - skończyłam studia i obroniłam się - zdałam egzamin na prawo jazdy (za pierwszym razem :) - znalazłam pracę jeszcze fajniejszą niż wcześniej (i z perspektywami) - założyłam bloga i wzięłam się na poważnie za testowanie kosmetyków - pierwszy raz byłam w Norwegii i we Włoszech (i już w styczniu jadę znowu :) - zakończyłam współpracę z destrukcyjną i nie szanującą ludzi osobą - nauczyłam się bardziej cenić to, co robię, i co potrafię - pierwszy raz w życiu zapisałam się n...