GAL, Propolis i len mielony


Takiego suplementu jeszcze na moim blogu nie było. Pierwszy raz miałam okazję testować produkt z zawartością propolisu. Co z tego wyszło? Zapraszam do przeczytania recenzji.



Na powyższym zdjęciu możecie znaleźć praktycznie wszystkie informacje od producenta, jakie wydają się być potrzebne. Jak widać, skład produktu jest bardzo krótki i prosty - zawiera wyłącznie to, co wymienione jest w nazwie :) 

Kapsułki są dosyć duże, jednak nie sprawiają żadnych trudności w ich połykaniu. Zażywamy ich tylko 2 dziennie, ja postanowiłam robić to zawsze przed śniadaniem, by nie zapomnieć i mieć już z głowy myślenie o suplementach na resztę dnia.


Tego typu preparaty stanowią świetną pomoc w kontroli masy ciała, nie tylko wtedy gdy się odchudzamy, ale również gdy chcemy zachować obecną wagę. Zazwyczaj w tym celu stosuję błonnik, jednak tym razem postanowiłam sprawdzić, jak zadziała propolis z lnem, gdyż nigdy takiej substancji nie miałam okazji stosować. Teraz mogę powiedzieć, że działają podobnie do błonnika ale jednak troszkę inaczej - i na mój gust lepiej. Odczuwalne jest przyspieszenie spalania materii, lepsza perystaltyka jelit, lepsze trawienie. Suplement ten działa łagodnie, nieinwazyjnie, lecz skutecznie. Producent zaleca picie dużych ilości wody przy zażywaniu tych tabletek - tak samo jest w przypadku zażywania błonnika - jednak tutaj te ilości nie muszą być tak ogromne, nie odczuwa się z tego powodu żadnego dyskomfortu.

Zmniejszenie apetytu? Owszem, taki efekt jest zauważalny, ale bez przesady. Propolis nie sprawi, że w momencie przestaniemy mieć ochotę na wieczorne podjadanie - odrobina silnej woli również jest tutaj wskazana. Nie są to tabletki, po których zażywaniu magicznie schudniecie - ale mogą wspomóc Wasze wysiłki. Ja jestem zadowolona z ich działania :) Do tego trzeba zaznaczyć, że nie zrujnują Waszego budżetu - opakowanie zawierające 48 kapsułek kosztuje około 10zł.
Propolisu z lnem nie mogą przyjmować osoby chore na cukrzycę, jednak oprócz tego suplementu otrzymałam do testowania również tabletki przeznaczone specjalnie dla diabetyków, które testowała moja Lepsza Połówka :) Niebawem na blogu ukaże się recenzja gościnna.

Popularne posty z tego bloga