Ostatnie denko 2013 roku przed nami. Tym razem pojawi się tu między innymi kilka produktów, do których już nie wrócę. Zapraszam :) COTY, Playboy - Play it ROCK, shimmering shower gel, 150ml - kosmetyk niezbyt interesujący, niby ma to być perfumowany żel pod prysznic, a pachnie bardzo słabo. Z drugiej zaś strony może to i lepiej, gdyż ten zapach w ogóle mi się nie podobał. Konsystencja jest taka glutowata, ciężko wydobyć go z tubki. Więcej nie kupię. YVES ROCHER, Organic Vanilla, 400ml - cudownie i intensywnie pachnący żel pod prysznic. Jego zapach długo utrzymuje się na skórze, i wypełnia po kąpieli całą łazienkę. Żel nie wysusza, jest łagodny dla skóry. Kupię z pewnością! BARWA, Siarkowa moc, Mydło specjalne siarkowe, 100g - doskonale oczyszcza, nieco wysusza skórę. Nie używałam go na twarzy a wyłącznie na potrzebujące tego partie ciała (plecy, dekolt). Jego zapach nie jest najmilszy, lecz na szczęście po kąpieli nie utrzymuje się na skórze. Ze względu na skutecz...