Witam w moim wrześniowym denku :) W tym miesiącu pożegnałam kilka produktów, które bardzo polubiłam. TOŁPA, Planet of nature, Masujący peeling ujędrniający pod prysznic (200ml) - Recenzowałam go TUTAJ . Nie kupię go już , wolę mocniejsze i konkretniejsze zdzieraki, które na dodatek ładniej pachną. ZIAJA, Kozie mleko, kremowe mydło pod prysznic (500ml) - nie wysusza, jest bardzo wydajne, w atrakcyjnej cenie. Być może go jeszcze kupię , ale na pewno nie teraz - lubię często zmieniać kosmetyki kąpielowe, a ten nie urzekł mnie zapachem aż tak by się w nim zakochać ;) ISANA, Verwohn dusche, figa i pomarańcza (300ml) - ładnie pachnie owocami, nie przesusza skóry, w zasadzie mogłabym napisać dokładnie to samo, co o Ziai powyżej. Może jeszcze kupię. GREEN PHARMACY, Szampon do włosów z olejem arganowym (350ml) - rewelacyjny, odżywiający włosy i nadający im piękny zapach szampon. Bardzo go polubiłam i żałowałam, że już się skończył. Na pewno ku...